forum Stolica24  Główna kategoria   Zdrowie   Wasze oceny    Polityka   Ogłoszenia   Logowanie   Rejestracja   Użytkownicy    >> Szukaj  

Poprzedni temat «» Następny temat
CZY WARTO WALCZYĆ O STUDNIE
Autor Wiadomość
nigraS

Wiek: 23
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 27
Skąd: http://forum.stolica24.eu
Wysłany: |21 Sty 2009|, 2009 10:49   CZY WARTO WALCZYĆ O STUDNIE

[color=indigo]Komisja planowania przestrzennego, gospodarki komunalnej i ochrony środowiska 11 grudnia 2008 r., po wyczerpującej dyskusji, przyjęła stanowisko, w którym zobowiązała Warszawski zarząd dzielnicy Ochota do wpisania do wieloletniego planu inwestycyjnego budowy nowej studni oligoceńskiej w pobliżu ul. Rokosowskiej oraz przejęcia i udostępnienia mieszkańcom studni przyszpitalnej przy ul. Lindleya.[/color]


Zobowiązana licznymi głosami mieszkańców Ochoty zainteresowanych budową kolejnej studni oligoceńskiej i reaktywacją starego ujęcia przyszpitalnego przy Lindleya, które jest obecnie własnością szpitala, stanęłam na wysokości zadania i doprowadziłam do postawienia tego problemu pod obrady ochockiej komisji ochrony środowiska. Na komisję tę zaproszono wiceburmistrza Piotra Żbikowskiego oraz przedstawicieli wydziału ochrony środowiska, którzy naświetlili problem z wielu stron. Będąc przekonana o słuszności postulatów mieszkańców domagających się nowych obiektów służących dostarczaniu zdrowej wody pitnej, uważnie przyjrzałam się wszystkim omówionym wtedy uwarunkowaniom i postanowiłam podzielić się z czytelnikami swoimi wątpliwościami.


[b]Po pierwsze finanse[/b]

Od dawna wiadomo, że budżet miasta nie jest z gumy i znalezienie niebagatelnej kwoty 2 mln zł - bo na tyle należy oszacować koszty związane z budową studni oligoceńskiej na obecnym poziomie cen - nie jest łatwe. Nie jest też łatwe pozyskanie takich pieniędzy z funduszy inwestycyjnych, bo te tworzy się z dużym wyprzedzeniem i wieloletnią perspektywą. Ale jeśli uznamy, że warto walczyć o tę inwestycję, to na pewno warto walczyć o jej wpisanie do wieloletniego planu inwestycyjnego Warszawy!
Nie jest również ani łatwe, ani możliwe wydobycie kilkuset tysięcy złotych na remont i przejęcie w tym roku od lat nieczynnej studni przy ul. Lindleya. Tym bardziej że kwoty do planu wydatków na rok 2009 należało umieścić w projekcie budżetu w sierpniu ubiegłego roku.


[b]Po drugie jakość wody[/b]

Wbrew pokutującym często poglądom ani woda ze studni oligoceńskich nie jest taka dobra, ani tzw. kranówka nie jest taka zła. Podstawowym zagrożeniem dla wody oligoceńskiej jest skażenie bakteriami oraz chemią. Za to pierwsze odpowiadamy my sami, przetrzymując wodę przyniesioną ze studni przez trzy, cztery lub więcej dni, podczas gdy woda ta powinna być wykorzystana w ciągu 24 godzin, a naczynie służące do jej przechowywania starannie umyte. W przeciwnym wypadku w wodzie tej pojawia się cała gama flory bakteryjnej, która pozostając na ściankach i dnie naczynia, dostaje się do każdej następnej porcji "zdrowej" wody oligoceńskiej przyniesionej ze studni! Do sprawy chemii jeszcze powrócę.
Tymczasem woda z wodociągu dawno już przestała być śmierdzącą chlorem "kranówą", nie nadającą się praktycznie do celów spożywczych. Nie jest tak źle, a ma być lepiej - MPWiK rozpoczęło już kosztowne inwestycje zmierzające do znacznej poprawy wody z sieci miejskiej. Dzięki zastosowaniu ozonowania pośredniego i filtracji na węglu aktywnym, co całkowicie pozbawi ją chloru, uzyska ona naprawdę wysokie walory smakowe, zapachowe i zdrowotne. Będzie ona spełniała wysokie wymagania obowiązujące w krajach Unii Europejskiej i będzie ją można pić prosto z kranu! Wszystko wskazuje na to, że nowej jakości woda pojawi się w naszych domach już w sierpniu 2010 roku.


[b]Po trzecie kłopoty ze studniami[/b]

Kłopoty ze studniami to właśnie chemia. Początek tych kłopotów nastąpił kilkanaście lat temu, kiedy to Wojewoda Mazowiecki w jednym ze swych rozporządzeń zdecydował, że woda ze studni oligoceńskich może być wykorzystywana tylko do celów spożywczych. Tak więc dotychczasowi administratorzy zdecydowanej większości studni oligoceńskich, którymi były wówczas zakłady przemysłowe lub szpitale, straciła zainteresowanie tymi obiektami. Sposób ich wykorzystania zmienił się diametralnie, co w prawobrzeżnej części Warszawy doprowadziło do zjawiska nazywanego przez specjalistów samoistnym wypływem wody ze studni na skutek podniesienia poziomu wody w tych studniach, co z kolei jest skutkiem zbyt małego poboru wody. W efekcie dochodzi do wypłukiwania substancji mineralnych z warstw geologicznych położonych powyżej warstwy oligoceńskiej, a w konsekwencji do zanieczyszczenia wód oligoceńskich substancjami, które należy usunąć. Najczęściej usuwane w procesie uzdatniania wody oligoceńskiej jest żelazo, ale w ostatnich latach pojawiają się różne inne substancje, których usunięcie wymaga zastosowania filtrów węglowych. Podsumowując - aby uzyskać ze studni oligoceńskiej zdrową, dobrej jakości wodę, trzeba ją poddać skomplikowanemu i kosztownemu procesowi uzdatniania. Ujęcie wody oligoceńskiej samo w sobie nie dostarcza wody o wysokich walorach, których od tej wody oczekujemy, a właśnie zbyt mały rozbiór wody przyczynia się do jej zanieczyszczenia.


[b]Po czwarte dla kogo te studnie[/b]

Jak wynika z mierzalnego rozbioru wody oligoceńskiej w studniach, grono zainteresowanych tym dobrem sukcesywnie maleje. Coraz więcej ludzi, szczególnie tych prowadzących aktywny tryb życia, nie korzysta ze studni oligoceńskich. Wykorzystując obecne możliwości kupują wodę mineralną w marketach, korzystają z dzbanków filtrujących lub domowych dystrybutorów, a najlepiej sytuowani i wtajemniczeni zakładają w swoich gospodarstwach urządzenia do tzw. podwójnej osmozy.
Może rzeczywiście budowa nowych studni, a także przejmowanie przez dzielnicę kolejnych obiektów - starych i wymagających wysokich nakładów na ich modernizację i uruchomienie, nie jest dla nas priorytetem?
Warto się nad tym zastanowić, zanim umieścimy tę inwestycję w przyszłościowych planach budżetowych naszej dzielnicy.



[b]Anna Zbytniewska[/b]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Polecamy

Kontakt redakcja

Zobacz również


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group